We wtorek, 1 kwietnia 2025, w chińskim Internecie pojawiły się fotografie, potwierdzające, że w składzie 10. Dywizji Bombowców Sił Powietrznych Armii Ludowo-Wyzwoleńczej pojawiły się rakietowe pociski aerobalistyczne KD-21 klasy ALBM (Air-Launched Ballistic Missile), które weszły na uzbrojenie liniowych bombowców strategicznych Xi’an H-6K.
Ćwiczenia 10. Dywizji Bombowców PLAAF / Zdjęcia: chiński Internet
10. Dywizja Bombowców jest rozlokowana w bazach lotniczych Anqing Tianzhushan w prowincji Anhui i Luhe-Ma’an (Nanjing) w prowincji Jiangsu, na wschodzie Chin. Podczas niedawnych ćwiczeń 29. Pułku Lotniczego sfotografowano startujący z bazy Anqing Tianzhushan bombowiec H-6K z dwoma pociskami KD-21. Jest to potwierdzenie wprowadzenia nowego uzbrojenia do służby operacyjnej.
Podczas 14. targów lotniczych China International Aviation & Aerospace Exhibition (Airshow China) w Zhuhai k. Hongkongu w listopadzie 2022 ujawniono publicznie hipersoniczny pocisk balistyczny, który otrzymał oznaczenie KD-21. Uważa się, że jest to lotniczy wariant pocisku bazowania okrętowego YJ-21 (na niszczycielach rakietowych typu 055 Renhai), który z kolei wywodzi się z eksportowego CM-401. Prezentowany wówczas pocisk miał oznaczenie na kadłubie 2PZD-21, czyli była to makieta gabarytowo-masowa.
YJ-21 ma ok. 8,3 m długości, zasięg ok 1500 km i porusza się z prędkością od Ma6 do Ma10. Ma przenosić konwencjonalną głowicę bojową.
Uważa się, że bombowiec H-6K może przenosić maksymalnie cztery pociski, po dwa pod każdym ze skrzydeł, choć na widocznych fotografiach widać tylko po jednym. W maju 2024 opublikowano pierwsze nagrania wideo z testów tego uzbrojenia.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy pocisk testowany i zintegrowany z chińskimi bombowcami. Przypomnijmy, że 17 października 2020 w chińskim Internecie pojawiło się amatorskie nagranie wideo z lądującym na lotnisku Neixiang w prowincji Henan bombowcem H-6N (wariant przenoszący broń nuklearną – przyp. red.), który miał podczepiony pod kadłubem wówczas nienazwany jeszcze rakietowy pocisk balistyczny klasy ALBM. Według raportów Departamentu Obrony USA, pierwszy taki prototyp miał zostać oblatany w sierpniu 2017, ale nie pojawiły się wyraźne materiały foto i wideo potwierdzające ten fakt – oprócz samego samolotu.
Prace nad pociskiem i testy były prowadzone w tajemnicy. Dlatego uważano, że może to być lotniczy wariant pocisku DF-26B o zasięgu 3000-4000 km lub DF-21D o zwiększonym zasięgu z 1450 do 3000 km albo zmodyfikowany wariant pocisku DF-17 o zasięgu 1600 km z hipersonicznym pociskiem szybującym Wu-14/DF-ZF, zamiast klasycznej głowicy bojowej. Pocisk otrzymał oznaczenie KF-21 (w kodzie NATO/DIA: CH-AS-X-13), co sugeruje, że jest pochodną jednak DF-21D, ale wizualnie przypomina DF-17 (niewykluczone, że istnieją dwie konfiguracje głowic bojowych).
Makieta gabarytowo-masowa pocisku na Airshow China 2022
Przypuszcza się, że lżejsze KD-21 i cięższe KF-21 służą zarówno do atakowania celów naziemnych, jak i nawodnych. Są to odpowiedniki rosyjskich pocisków aerobalistycznych Ch-47M2 Kindżał, przenoszonych przez zmodyfikowane ciężkie samoloty przechwytujące MiG-31K izdielije 06, bombowce frontowe Su-34M/NWO i bombowce dalekiego zasięgu Tu-22M3M, amerykańskiego AGM-183A ARRW czy izraelskiego Air LORA.
https://twitter.com/RupprechtDeino/status/1906953823026893200
https://twitter.com/zhao_dashuai/status/1588171054048251904
https://twitter.com/sugar_wsnbn/status/1785550961114804674
https://twitter.com/Hurin92/status/1785559425723539843