Przejdź do serwisu tematycznego

Stan wyjątkowy we wschodniej Polsce

W związku z kryzysem uchodźczym na granicy z Białorusią, rząd postanowił wystąpić do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie województw podlaskiego i lubelskiego.

31 sierpnia podczas konferencji prasowej, która odbyła się w południe z udziałem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego i ministra spraw wewnętrznych i administracji (MSWiA) Mariusza Kamińskiego, poinformowano, że w związku z kryzysem uchodźczym na granicy z Białorusią, rząd postanowił wystąpić do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie województw podlaskiego i lubelskiego (Polska Policja wesprze Litwę w obliczu kryzysu migracyjnego).

Stan wyjątkowy obejmie 115 miejscowości w województwie podlaskim i 68 kolejnych w województwie lubelskim w pasie przygranicznym o szerokości 3 km

Zgodnie z przekazanymi informacjami pas graniczy, na którym będzie obowiązywał stan wyjątkowy, obejmie 115 miejscowości w województwie podlaskim (powiaty siemiatycki, hajnowski, białostocki, sokólski, augustowski i sejneński) i 68 kolejnych w województwie lubelskim (powiaty włodawski i bialski) w pasie przygranicznym o szerokości 3 kilometrów. Mieszkańcy tych miejscowości zostaną odpowiednio wcześniej poinformowani (Wojsko wzmocni nadzór polsko-białoruskiej granicy).

Jak powiedział premier Mateusz Morawiecki:

Restrykcje w najmniejszym stopniu nie będą ingerowały w życie zawodowe lokalnych mieszkańców, ani w możliwość swobodnego wykonywania działalności rolniczej na tych terenach. Litwa i Łotwa wprowadziły już podobne restrykcje jakiś czas temu. Decyzja ta jest podyktowana troską o bezpieczeństwo państwa, naszych obywateli i odpowiedzialnością za zabezpieczenie granic kraju i całej Unii Europejskiej, która popiera nas w tym zakresie. Reżim białoruski jest niebezpieczny, a każde niekontrolowane przekroczenie granicy może skończyć się incydentem o trudnych do przewidzenia konsekwencjach. Musimy powstrzymać te agresywne działania hybrydowe, które są prowadzone według scenariusza napisanego w Mińsku i u protektorów pana Łukaszenki.

Niemniej, decyzja będzie skutkowała wprowadzeniem katalogu działań, które będą wyłączone z normalnego funkcjonowania przez okres 30 dni. Mają one na celu zapewnienie większej szczelności granicy państwowej na odcinku z Białorusią, zapobiegając prowokacjom i działaniom hybrydowym, związanym ze sztucznym napędzaniem nielegalnej migracji przez rząd w Mińsku.

W związku z kryzysem uchodźczym na granicy z Białorusią, rząd postanowił wystąpić do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie województw podlaskiego i lubelskiego / Zdjęcie i grafika: KPRM

Minister Kamiński powiedział, że jeśli prezydent uzna, że okoliczności wprowadzenia stanu wyjątkowego są zasadne i złoży podpis, to restrykcje będą obowiązywać natychmiast. Wówczas zostaną opublikowane rozporządzenia Rady Ministrów, szczegółowo określające restrykcje. Podkreślił, że restrykcje te nie będą ingerowały w życie zawodowe lokalnych mieszkańców (w tym działalności rolniczej) – w minimalnym stopniu będą dotyczyć mieszkańców zameldowanych w tych miejscowościach. Nie będą one dotyczyć służby zdrowia, urzędników i funkcjonariuszy publicznych.

Wprowadzą one jednak istotne ograniczenia dla osób spoza tego obszaru w zakresie przemieszczania się. Porządku publicznego będzie pilnować Straż Graniczna, Wojsko Polskie oraz Policja. Wprowadzony zostanie zakaz organizacji wycieczek, happeningów i manifestacji czy ograniczenia w zakresie przenoszenia broni i amunicji.

Jak podkreślił szef MSWiA, to pierwszy stan wyjątkowy wprowadzony na terytorium Polski po 1989 roku. Powodem takiego kroku jest narastający kryzys migracyjny – w samym tylko sierpniu ok. 3000 nielegalnych migrantów próbowało się przedostać z terytorium Białorusi do Polski, a tym samym Unii Europejskiej. Większość tych prób została udaremniona, a część z osób które przedostały się, zostały umieszczone w odizolowanych ośrodkach dla uchodźców. Nie odnotowano skutecznego przedostania się w głąb Polski.

Kamiński powiedział, że polskie służby zidentyfikowały w ostatnich tygodniach około 40 przylotów z Bagdadu do Mińska, gdyż główną grupą nielegalnych migrantów na granicy są obywatele Iraku. W tym czasie na Białoruś miało trafić ok. 10 tys. osób, które następnie były przetransportowywane na granice z Polską, Litwą i Łotwą. Ponadto, część z uchodźców trafiła na Białoruś z Turcji, a według informacji służb, rząd w Mińsku miał rozpocząć regularne loty z Libanu, gdzie znajduje się znaczna liczba uchodźców z Syrii. Wiadomo też, że Mińsk prowadzi rozmowy z Pakistanem, Marokiem i Katarem na temat uruchomienia połączeń lotniczych. Szef MSWiA podkreśla, że są to ogromne rezerwuary potencjalnych uchodźców, którzy będą chcieli dostać się do Unii Europejskiej. Zidentyfikowano także migrantów, którzy przybywają z terytorium Rosji. Podkreślił, iż służby publiczne muszą działać stanowczo i odpowiedzialnie.

Ponadto, stan wyjątkowy będzie trwał przez cały czas realizacji rosyjsko-białoruskiego ćwiczenia strategicznego pk. Zapad 2021, które zaplanowano na 10-16 września br. z udziałem ok. 200 tys. żołnierzy. Manewry odbędą się w wielu lokalizacjach w Rosji i na Białorusi. W części białoruskiej weźmie w nich udział 12,8 tys. żołnierzy, w tym 2,5 tys. rosyjskich i 50 obserwatorów z Kazachstanu. Głównymi lokalizacjami ćwiczących jednostek będą poligon Hoża w obwodzie grodzieńskim oraz poligony: Obuz Lesnowski, Domanowski i Różański w obwodzie brzeskim. Minister Kamiński podkreślił, iż w tym czasie trzeba liczyć się z możliwością prowokacji ze strony Białorusi i Rosji (Rosyjskie zestawy rakietowe S-400 w Grodnie).

Projekt uchwały Rady Ministrów o skierowaniu do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosku o wprowadzenie stanu wyjątkowego na obszarze części województwa podlaskiego oraz części województwa lubelskiego TUTAJ

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X