Przejdź do serwisu tematycznego

Glock 17MB, czyli „brakujące ogniwo”

Dziś udostępniamy artykuł pochodzący z portalu Kolekcja061. Zapraszamy do lektury!

Na pewno wielu właścicieli „klocków” zastanawiało się – po co w niektórych magazynkach Glock stosuje prostokątne wycięcie na przedniej ściance magazynka. Wiele osób się orientuje, a część tylko słyszała co nieco o tym, że to specjalne wycięcie mające współpracować z obustronną dźwignią zwalniania magazynka. Fakt jest taki, że rzadko kto to widział.

Dzisiaj we „Wpadło mi w Łapy” mamy właśnie to „brakujące ogniwo”, czyli Glocka 17MB.

Przymiarki Glocka do obustronnej dźwigni zwalniania magazynka zaowocowały trzema modelami pistoletów, a były to: 17MB, 19MB oraz 21SF. Z pośród tej trójki praktycznie tylko model 21SF zyskał jakiś większy rozgłos tzn. został wyprodukowany w jakiejś większej ilości. Ponadto w odróżnieniu od pozostałych dwóch trafił na rynek USA i dzięki temu jakieś materiały na ten temat w „internetach” istnieją. „Siedemnastka” i „dziewiętnastka” zdążyły być wypuszczone tylko na rynek europejski i informacji na ich temat prawie w ogóle nie ma.

Do rzeczy!
Ostatnio dzięki mojemu znajomemu miałem okazję dogłębnie zapoznać się z tą rzadką wersją. Pistolet to trzecia generacja (docelowa, czyli z trzema kołkami). Według kodu na komorze nabojowej został wyprodukowany we wrześniu 2008 roku.


Glock 17MB Lewa strona

„Glock jaki jest każdy widzi”. Na pierwszy rzut oka niczym się nie różni od tysięcy innych. Jedyny szczegół, który zdradza, że coś jest nie tak, to wystający z prawej strony przycisk zwalniania magazynka – który wygląda dokładnie tak jak normalnie po lewej stronie. Standardowo w tym miejscu widać dość duży koniec przycisku, który tylko blokuje go przed wpadnięciem do środka. Ot i tyle …  Z zewnątrz tyle – jednak w środku szkielet musiał zostać trochę przeprojektowany, aby zmieścić dość skomplikowany (jak na Glocka) mechanizm. Jak widać na zdjęciach – gniazdo na ten cały mechanizm jest sporo większe niż standardowe.


Glock 17MB gniazdo zatrzasku magazynka


Glock 17MB zatrzask magazynka


Glock 17MB mechanizm zatrzasku magazynka strona wewnętrzna


Glock 17MB mechanizm zatrzasku magazynka strona zewnętrzna

Normalny zatrzask magazynka składa się z dwóch elementów: przycisku, będącego zarazem zatrzaskiem z tworzywa, oraz sprężyny, która jest po prostu odpowiedniej długości i sprężystości drutem. W tym przypadku mechanizm skonstruowany jest z trzech elementów: przycisku z tworzywa, metalowego zatrzasku oraz płaskiej sprężyny o dość skomplikowanym (ponownie jak na Glocka) kształcie. No właśnie – od razu rzuca się w oczy nadmierna komplikacja prostych rzeczy. Trochę to dziwi, bo broń tej firmy jest prosta do granic możliwości!
Dla porównania zdjęcie standardowego zatrzasku:


Glock 17 generacji 3 – standardowy zatrzask magazynka


Glock 17 generacji 3 – dźwignia zatrzasku magazynka widok z prawej strony

Jak to się sprawuje? Myślę, że na to pytanie najlepiej odpowiada fakt, że rozwiązanie nie przyjęło się w standardowej produkcji. Niby działa to wszystko, ale… W prezentowanym egzemplarzu ostatnio zatrzask się trochę zanieczyścił, przez co przestał działać, jak trzeba – chodził dość ciężko. Po wyczyszczeniu – wszystko wróciło do normy. W Internecie znalazłem kilka wpisów dotyczących uszkodzenia (pęknięcia) przycisku. Wszystkie przypadki zdarzyły się w modelu 21FS, ale pewnie wynika to z tego, że występuje w większych ilościach. Ponadto trzeba uważać na to, żeby przy czyszczeniu nie wcisnąć w środku za mocno zatrzasku, bo spada z niego sprężyna. Kolega nie miał takiego przypadku w normalnym użytkowaniu. Wyszło to jednak po tym, jak zmontowałem mechanizm i chciałem sprawdzić, czy sprężyna weszła w odpowiednie miejsce – nacisnąłem bezpośrednio na zatrzask (nie mylić z dźwignią) i sprężyna się zsunęła.

Glock projektując ten mechanizm zabrnął trochę w ślepą uliczkę. Faktycznie obustronny zatrzask został wprowadzony dopiero w 4 generacji, czyli w kolejnym roku po wyprodukowaniu „naszego” egzemplarza. Praktycznie po tym rozwiązaniu pozostały tylko magazynki z prostokątnym wycięciem, które zniknęło dopiero tuż przed wprowadzeniem 5 generacji w 2017 roku. Jak się zastanowić, to w sumie dobrze to świadczy o firmie, że przez prawie osiem lat produkowali magazynki tak, żeby pasowały dla niewielkiej (chyba) partii pistoletów. Śmiem wątpić, żeby pozostawienie tego wycięcia było tylko przeoczeniem.


Wycięcia w magazynku współpracujące z różnymi typami zatrzasku magazynka stosowanymi w pistoletach Glock

Jeszcze jedna ciekawostka. W instrukcji rusznikarskiej Glock Armorer’s Manual po tym rozwiązaniu nie ma ani śladu! To trochę dziwne, bo podręcznik obejmuje wszystkie generacje i wszystkie, nawet najmniejsze zmiany, które były wprowadzane w toku produkcji oraz w kolejnych generacjach. Pominięte są całkowicie również wersję RTF2 oraz w ogóle model 21SF (oprócz tego zatrzasku miał też kilka innych cech, których nie było w innych modelach).

Kolega kupił ten pistolet w 2015 roku u ówczesnego polskiego oficjalnego dystrybutora. Przy zakupie padło tylko pytanie, czy chce mieć obustronny zatrzask magazynka i po potwierdzeniu dostał ten egzemplarz.
Po braku informacji czy chociaż zdjęć w internecie należy wnioskować, że była to tylko partia informacyjna/testowa.

Za udostępnienie pistoletu do zdjęć dziękuję Mariuszowi.

Zapraszam do dyskusji na FORUM

Artykuł dzięki uprzejmości portalu Kolekcja 061

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Stag Arms 15 M4 – Nirvana, Black Hawk & Max Payne

Gdyby ludzkość kierowała się jedynie rozsądkiem, wszyscy strzelalibyśmy tylko z najbardziej odpicowanych ewolucji AR-ów (lub kałachów, zależnie od tego, co byłoby obiektywnie uznane za lepsze),…

Rossi Gallery okiem taty i córki

Testy ósmoklasistów to czas, w którym pozostali uczniowie mają wolne – świetlica nie działa, dziadkowie w pracy, trzeba zająć się dzieckiem. Stąd telefon od Pawła był…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X