17 lipca podległa ministerstwu obrony agencja uzbrojenia DGA (Direction générale de l’armement) poinformowała, że podpisała ze dwoma spółkami – francuską Heckler & Koch France (filia Heckler & Koch) i szwedzką Aimpoint – umowę na dostawy 120 tys. celowników kolimatorowych. Francuzi wybrali model Aimpoint CompM5. W ramach umowy zostaną też dostarczone części zamienne, dokumentacja i pakiet szkolenia. Dostawy mają potrwać 78 miesięcy.
Karabinek HK416F-S wyposażony w celownik kolimatorowy Aimpoint CompM5. Broń w tej konfiguracji pokazywano na targach Milipol w listopadzie 2017 / Zdjęcia: Remigiusz Wilk
Samo postępowanie zostało ogłoszone 11 kwietnia 2017, termin składania ofert pierwotnie ustalono na 18 maja, następnie przesunięto go na 29 maja 2017. Analiza miała potrwać do końca ubiegłego roku. Francuzi szukali celownika kolimatorowego dostosowanego do celowania obuocznego, który miał być osadzony na grzbietowej szynie karabinka H&K HK416F i nie przeszkadzać w jednoczesnym celowaniu z wykorzystaniem mechanicznym przyrządów celowniczych (Pierwsze HK416F w służbie, 2017-05-05).
Opis
Celownik kolimatorowy Aimpoint CompM5 zadebiutował na targach DSEI w Londynie we wrześniu 2017. Ideowo to połączenie modelu CompM4 i popularnych kolimatorów serii Micro T-1/T-2. Główną zaletą kolimatora CompM5 jest zmiana źródła zasilania, na powszechnie dostępną i tanią baterię lub akumulator AAA. Wielkość znaku celowniczego to 2 MOA.
Wymiarami celownik zbliżony jest do modeli serii Micro. Masa urządzenia to 148 g lub 238 g z montażem na szynę uniwersalną. Kolimator dostosowano do użycia z urządzeniami noktowizyjnymi wszystkich generacji, jak też powiększalnikami Aimpointa – 3XMag-1 i 6XMag-1. Celownik może być używany przez płetwonurków, jest wodoodporny do głębokości 45 m.