Przejdź do serwisu tematycznego

70 lat BUMAR – ŁABĘDY

Gliwickie zakłady BUMAR-ŁABĘDY nierozerwalnie kojarzą się od dekad z produkcją pojazdów pancernych, a zwłaszcza czołgów. Większość typów najcięższego uzbrojenia eksploatowanego przez polskie siły zbrojne po drugiej wojnie światowej było, przynajmniej częściowo produkowanego bądź remontowanego w BUMARZE.

Początki Zakładów

Rok 2021 to symboliczna data dla gliwickiej spółki, gdyż w kwietniu przypadł jubileusz 70-lecia istnienia Zakładów Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A.

Swój początek przedsiębiorstwo ma zaraz po zakończeniu drugiej wojny światowej. Już w 1945 r. Zakłady funkcjonowały jako filia Huty Pokój. W powojennej Polsce najważniejsza była odbudowa zniszczonej infrastruktury. Rolą przemysłu ciężkiego było wsparcie tego procesu, często w bardzo podstawowym wymiarze.

Początkowo produkowano wtedy elementy mostów drogowych i kolejowych, elementy suwnic dla hut i wież szybów wyciągowych dla kopalń. Wtedy w Łabędach wytworzono elementy mostu Poniatowskiego w Warszawie oraz najwyższego w Europie masztu radiostacji w Raszynie. W 1948 roku na Wystawę Ziem Odzyskanych, która odbyła się we Wrocławiu, zakład wykonał słynną iglicę, która jest jednym z symboli  Wrocławia.

W maju 1951 r. Zakłady Mechaniczne „Łabędy” stały się samodzielnym przedsiębiorstwem. Wtedy też zmienił się profil produkcji. Prócz wytwarzania spawanych elementów stalowych rozpoczęła się produkcja pierwszych pojazdów. Były to ciągniki gąsienicowe Mazur oraz koparki KU 1206 i 1207 eksportowanych m.in. do Chin.

Początki Zakładów BUMAR są związane z powojenną odbudową Polski. Na zdjęciu produkcja cięgników Mazur D-350

Produkcja zbrojeniowa

Zdobycie kompetencji w dziedzinie produkcji ciężkich pojazdów gąsienicowych przygotowało przedsiębiorstwo do produkcji na rzecz wojska. W latach 1956-60 rozpoczęto  produkcję czołgów stosunkowo mało skomplikowanych T-34, a następnie były nowocześniejsze modele T-54 i T-55.

Lata 1960. to dalszy rozwój produkcji na potrzeby rozwijanego wówczas polskiego przemysłu. W roku 1965 do produkcji weszły kopalniane obudowy ognioszczelne ROK-6 a w 1968 żurawie JONES 851 o udźwigu 40 ton (konstruowane na brytyjskiej licencji).

O dzisiejszej kondycji ( i kompetencjach) Zakładów zadecydowało powołanie w 1975 Kombinatu Urządzeń Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY”. Przedsiębiorstwo stało się wówczas krajowym potentatem, grupując 11 zakładów z całego kraju.

Przełomowy T-72

Kluczowym okazało się rozpoczęcie produkcji czołgów T-72. Równolegle produkowano wozy zabezpieczenia technicznego WZT-2, mosty na podwoziu czołgowym BLG-67 oraz ciągniki artyleryjskie o symbolu 668. Wtedy też gliwickie przedsiębiorstwo zdobyło know-how potrzebne do rozwijania własnych konstrukcji na bazie produkowanych modeli.

Szczególnie istotne okazało się to w okresie przemian ustrojowych, gdy Polska utraciła możliwość kupowania licencji nowszych wersji (T-72S czy też T-80). Wtedy kompetencje związane z produkcją i remontami czołgów T-72 okazały się bezcenne.

Rozpoczęcie licencyjnej produkcji czołgów T-72 pomogło zbudować dzisiejsze kompetencje Zakładów. Do dziś prowadzone są remonty i modyfikacja modelu T-72M1. Zakłady opracowały i wyprodukowały też czołgi PT-91 będące rozwinięciem T-72

Czasy transformacji i współczesność

W 1993 r. gliwickie zakłady zostały przekształcone w jednoosobową spółkę Skarbu  Państwa i uznane za przedsiębiorstwo o szczególnym znaczeniu dla polskiej gospodarki. Właśnie wtedy przyjęły nazwę  Zakłady Mechaniczne „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. w Gliwicach, która funkcjonuje do dzisiaj. Od 2014 roku są jedną ze spółek wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Kolejne generacje produkowanego przez gliwicką spółkę do dziś determinują kierunek jej rozwoju. Obecnie najważniejszym klientem BUMARU pozostają Siły Zbrojne RP. Główne programy realizowane dzisiaj, to program modernizacji czołgów Leopard 2A4 do wersji Leopard 2PL oraz program modyfikacji czołgów T-72.

Narodziny Twardego

Konieczność wzmocnienia pancernego potencjału Wojska Polskiego na przełomie lat 80. i 90. spowodowała, że pomimo trudności gospodarczych BUMAR-ŁABĘDY wraz z Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Urządzeń Mechanicznych w Gliwicach (OBRUM) rozpoczął pracę nad konstrukcją mającą zastąpić czołgi T-72M1, które były już wtedy uznawane za przestarzałe z powodu niewystarczającego opancerzenia, zbyt słabych silników i niskiej skuteczności ognia. Ta ostatnia wynikała z braku nowoczesnego systemu kierowania ognia, przestarzałej armaty i braku nocnych, pasywnych przyrządów celowniczych.

Tak narodził się PT-91 Twardy, konstrukcja, która w 2021 r. nadal pozostaje istotnym komponentem pancernej pięści Wojska Polskiego. Aby uniknąć słabych punktów poprzednika do nowego czołgu zamontowano silniki S-12U o mocy 850 KM, przednią półsferę wzmocniono pancerzem reaktywnym ERAWA (pancerz zasadniczy pozostał niezmieniony).

Aby sprostać wymogom współczesnego pola walki zamontowany został system ostrzegania Obra, który wykrywa podświetlenie wiązką lasera i, w razie konieczności, odpala granty dymne w kierunku potencjalnego ataku. Pojazd wyposażono również w nowocześniejsze przyrządy oraz system kierowania ogniem.

PT91 okazał się być na tyle udaną konstrukcją, że odniósł sukces eksportowy Pod oznaczeniem PT-91M „Pendekar” został wybrany przez Malezję jako nowy czołg podstawowy. Od odmiany kupowanej przez polską armię różnił się innym zespołem napędowym (powerpack składający się z silnika S-1000 R i przekładni Renk ESM-350M), SKO Savan-15 oraz system Obra-3. Malajską odmianę PT-91 uzbrojono w słowacką armatę 2A46MS oraz wielkokalibrowy karabin maszynowy M2HB.W ramach kontraktu dostarczono 48 czołgów PT-91M, 6 wozów zabezpieczenia technicznego WZT-4,  5 mostami na podwoziu gąsienicowym PMC-Leguan oraz 3 maszynami drogowo-inżynieryjnymi.

Najważniejsze kontrakty realizowane przez BUMAR dzisiaj

Dzisiaj Zakłady Mechaniczne „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. realizują dwa kluczowe dla Wojsk Pancernych kontrakty. W gliwickich zakładach prowadzone są prace modernizacyjne przy czołgach Leopard 2A4 oraz remontowane i modyfikowane są czołgi T-72M1.

W obydwu przypadkach  prace przy polskich czołgach okazały się konieczne, aby odtworzyć przynajmniej część potencjału odstraszania Sił Zbrojnych RP. Oczywiście trudno porównywać ze sobą obydwa przedsięwzięcia, gdyż różnią się znacznie zakresem prac, jakie są prowadzone.

Leopard 2PL to polsko-niemiecka modernizacja czołgów podstawowych Leopard 2A4 będących na wyposażeniu Wojska Polskiego. Zmodernizowane czołgi mają zwiększyć potencjał wojsk pancernych.

Leopard 2PL

W grudniu 2015 roku została podpisana umowa pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a Polską Grupą Zbrojeniową S.A. oraz wchodzącymi w jej skład Zakładami Mechanicznymi „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. na modernizację czołgów Leopard 2A4 do wersji Leopard 2PL. Aneksowana w 2018 i 2019 umowa jest obecnie wyceniona na 3,29 mld zł brutto.

W ramach podpisanego kontraktu Zakłady Mechaniczne “BUMAR-ŁABĘDY” S.A. jako główny wykonawca umowy prowadzą modernizację 142 sztuk czołgów Leopard 2A4, z równoczesnym wykonaniem przeglądów F6 oraz dodatkowym przywróceniem ich pełnej sprawności technicznej. Modernizacji podlega również baza szkoleniowa (symulatory i trenażery). Prace, zgodnie z obawiającym dziś harmonogramem, mają zostać zakończone w 2023 r. Obecnie przekazanych do Użytkownika zostało 16 sztuk zmodernizowanych Leopardów 2PL, które trafiają do 1 Warszawskiej Brygady Pancernej.

Zakres prac modernizacyjnych do standardu Leopard 2PL pozwolił na podniesienie odporności balistycznej i udoskonalenie systemów obserwacyjnych. Zmiany obejmują zastosowanie dodatkowego opancerzenia wieży, nowych przyrządów obserwacyjnych dla działonowego (kamera termowizyjna EMES-15 i dwie kamery KLW-1 Astera) i dowódcy, który ma do dyspozycji przyrząd obserwacyjno-celowniczy PERI R17 A3L4CP, dzienno-nocną kamerę cofania KDN-1T Nyks. W zmodernizowanych pojazdach montowany jest również elektrycznego spustu armaty.

Co istotne zostały wymienione układ stabilizacji armaty i napędy wieży z hydraulicznych na elektryczne (EWNA). Ponadto z pojazdami zintegrowane zostaną nowe typy amunicji: przeciwpancerna DM63A1 z pociskami podkalibrowymi i wielozadaniowa DM11 z programowalnymi pociskami odłamkowo-burzącymi.

Zostały również zamontowane pomocnicza jednostka napędowej APU o mocy 17 kVA, zmodernizowany system przeciwwybuchowy i przeciwpożarowy Deugra ze zbiornikami DeuGen-N oraz i cyfrowa magistrala komunikacyjna CAN-BUS.

Kolejnym krokiem rozwoju tego projektu jest wariant Leopard 2PLM1. Pojazdy mają być wyposażone w system aktywnego chłodzenia przedziału elektroniki EGPT, funkcję zimnego startu, która ma zabezpieczyć elektronikę wieży przed spadkiem napięcia podczas rozruchu. W zmodernizowanych pojazdach dowódca może kontrolować obrót głowicy optoelektronicznej przyrządu obserwacyjno-celowniczego PERI R17 A3L4CP względem kadłuba. Modernizacji ma ulec również system łączności w stosunku do obecnie stosowanego w czołgach Leopard 2A4.

W ramach prac prócz modernizacji wykonywane są również przeglądy F6 przy jednoczesnym przywróceniu ich pełnej sprawności technicznej. Dodatkowo modernizacji podlegają symulatory oraz trenażery.

Realizowane kontrakty to nie tylko pozyskanie nowych kompetencji czy rozwój kwalifikacji przez pracowników, ale również nowe inwestycje oraz rozbudowa infrastruktury. Na terenie zakładu powstały nowe stanowiska z urządzeniami badawczo-kontrolnymi, w tym unikalna na skalę europejską 6-osiowa platforma ruchoma (tzw. pająk), umożliwiająca testowanie poprawności działania systemów stabilizacji wież i armat czołgowych, w tym wieży czołgów Leopard 2PL.

W ramach modernizacji Leopardów 2PL czołgi wyposażono w nowy system stabilizacji armaty, napędy i dodatkowy pancerz wieży. Wymieniono też przyrządy obserwacyjne załogi

Kolejnym etapem modernizacji jest Leopard 2PLM1, w którym zmodernizowane będą kolejne systemy elektroniczne w tym łączność

T-72M1R

W przypadku czołgów T-72M1 możemy mówić o przywróceniu tych konstrukcji jako pojazdów drugiego rzutu. Natomiast aby mogły one być wykorzystywane na współczesnym polu walki konieczna była modyfikacja części kluczowych systemów.

W ramach kontraktu gliwickie przedsiębiorstwo przeprowadza remonty główne lub bieżące czołgów, w zależności od stanu poszczególnych egzemplarzy. Kolejnym etapem jest przeprowadzenie modyfikacji oraz opracowanie wymaganych instrukcji oraz katalogu części zamiennych.

Sama modyfikacja obejmuje kilka dziedzin. Zastosowano peryskopowy celownik termowizyjny PCT-72, dzienno-nocny przyrząd dowódcy POD-72 oraz peryskop noktowizyjny kierowcy PNK-72. Wymianie uległy systemy łączności zewnętrznej i wewnętrznej. Do łączności pomiędzy pojazdami zastosowano radiostację radiostacji typu PR4G F@STNET. Na pokładzie montowany jest również odbiornik GPS DAGR.

Kolejną zmianą jest modyfikacja układu elektrycznego. Tutaj wprowadzono nowy typ regulatora napięcia, mikroprocesorowe urządzenie rozruchowe (MUR), nowe oświetlenie wewnętrzne, zasilanie buforowe oraz zabudowano nowy układ ładowania akumulatorów rozruchowych.

Modyfikowane czołgi zostały wyposażone w nowego typu gąsienice z nakładkami gumowymi, nowe pojemniki hermetyczne oraz kosz wieżowy.

Jak widać zakres prac przy leciwych T-72M1 nie jest bardzo szeroki. Bez zmian pozostały jednostki napędowe, czyli wysokoprężne W-46-6 o mocy 573 kW. Pozostawiono również uzbrojenie główne. To wszystko powoduje, że pomimo częściowego unowocześnienia zmodyfikowane pojazdy będą mogły jedynie wspierać czołgi walczące na pierwszej linii. Jednak dzięki przeprowadzonym pracom załogi T-72M1R będą miały nieco większą świadomość sytuacyjną na polu walki oraz będą mogły nawiązać łączność z innymi pojazdami.

Dodatkowo spółka realizuje również umowę wieloletnią na remonty główne i konserwacyjne WZT-2 oraz WZT-3, której wykonanie przypada na lata 2019 – 2022.

T-72M1R to program częściowego przywrócenia zdolności bojowych najstarszych czołgów pozostających na stanie Wojska Polskiego

T-72M1R wyposażono nowe systemy łączności oraz zmodrnizowano przyrządy obserwacyjne załogi

T-72M1R pomimo modyfikacji mogą być wykorzystywane głównie jako pojazdy wsparcia operujące na drugiej linii

Przyszłość Zakładów BUMAR-ŁABĘDY

Siłą napędową zakładów zawsze stanowili wykwalifikowani pracownicy. Spółka, działając na rynku 70 lat, wykształciła kilka pokoleń pracowników. Wielu z nich związało z BUMAR-ŁABĘDY całą swoja karierę zawodową. Było to możliwe dzięki realizacji projektów, które ewoluowały. Pracę przy czołgach rodziny T-72 prowadzi się od lat 1970. W tym czasie zakłady modernizowały istniejące pojazdy i wprowadzały własne konstrukcje.

Wiedza doświadczonych pracowników, którzy pracują z nami po dziś dzień jest przekazywana kolejnym pokoleniom. Spółka nadal pozostaje największym polskim producentem czołgów z perspektywami dalszego dynamicznego rozwoju  – mówi Monika Kruczek, p.o. prezesa „BUMAR-ŁABĘDY” S.A.

Trzecia dekada XXI wieku wydaje się nieść nowe wyzwania. Siły Zbrojne RP najprawdopodobniej będą poszukiwać czołgów nowego typu. Prócz znanej polskiemu przemysłowi rodziny niemieckich Leopardów proponowane Polsce są amerykańskie czołgi Abrams oraz koreańskie K2 (a w przyszłości, nie istniejące jeszcze, K3). Od decyzji zamawiającego będzie zależało jak głęboko zostaną w prace włączone polskie zakłady, w tym BUMAR-ŁABĘDY.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Współpraca polskiego przemysłu obronnego z MON

Wojsko woli gotowe produkty, niż długotrwałe inwestowanie w rozwój własnego przemysłu zbrojeniowego. Współpraca nie zawsze układa się dobrze, a do tego dochodzi zagmatwany system…

Awaria na duńskiej fregacie a sprawa polska

Po poważnej awarii systemów uzbrojenia na duńskiej fregacie Iver Huitfeldt w Kopenhadze doszło do trzęsienia ziemi. W mediach pojawiło się sporo głosów krytyki co do polityków,…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X