Przejdź do serwisu tematycznego

Christensen Arms prezentuje linię Evoke

Christensen Arms prezentują nową linię karabinów – Evoke. W jej skład wchodzą cztery modele o zróżnicowanym wyglądzie, które dostępne będą łącznie w 11 wersjach nabojowych

Linia Evoke

Nowa linia Evoke to karabiny powtarzalne wykorzystujące autorskie rozwiązania Christensen Arms i jednocześnie wyróżniające się bardziej przystępną ceną (względem pozostałej części oferty producenta).

Zdjęcia: Christensen Arms

Podobnie jak w przypadku flagowych modeli producenta, wykorzystano system z zamkiem o trzech występach ryglowych i kącie otwarcia 60°.

Kolejne cechy systemu to odłączany magazynek pudełkowy i regulowany mechanizm spustowy (TriggerTech). Na komorach zamkowych poszczególnych modeli umieszczono także szynę MIL-STD-1913 o zerowym nachyleniu. Lufy wytworzone są ze stali nierdzewnej 416R a na ich gwintowanym końcu zamontowany jest hamulec wylotowy.

Systemy połączono z polimerowymi osadami z chwytem o hybrydowej geometrii (cytując producenta). Zależnie od modelu ich zakończenie stanowi odcinek szyny MIL-STD-1913 lub Arca Swiss. Zawieszenie przymocowane może zostać z kolei do bączków. Strzelec ma także możliwość dostosowania osady do własnych preferencji dzięki regulowanej bace.

 

 

Odmiany i dostępność

Wszystkie cztery odmiany bazują na tym samym systemie i osadzie, różniąc się drobnymi szczegółami i kwestiami estetycznymi.

Evoke (standardowy model)

Standardowy model cechuje się osadą w zielonym kolorze, kontrastującym z piaskowym systemem i lufą. Jego masa wynosi 3465 g, cena – 898,99 USD.

Evoke Mossy Oak

Cechy modelu standardowego z osadą w kamuflażu Mossy Oak Bottomland. Identyczna masa, jednak z wyższą ceną – 948,99.

Evoke Hunter

Wyposażony w komorę zamkową z szyną MIL-STD-1913 o zerowym nachyleniu i osadę w autorskim kamuflażu producenta – Hunter Camouflage. Cechujący się masą 3 645 g i ceną 998,99 USD.

Evoke Precision

Flagowy model linii z szyną na komorze zamkowej i baką z włókna węglowego, wykonanej w autorskiej technologii Flash Forged Technology. W oko rzuca się kamuflaż Christensen Arms Hex Camouflage i lufa z grawerunkiem przywodzącym na myśl plaster miodu. W przeciwieństwie do pozostałych modeli, łoże nie jest zakończone szyną MIL-STD-1913, lecz Arca Swiss. Jest to zarazem nacięższy i najdroższy model linii – równe 1 048 USD i 3 825 g masy.

 

 

 

Dostawy do dystrybutorów zacząć się mają jeszcze w marcu tego roku.

Jest to kolejna tegoroczna nowość, zaraz po nowym modelu zasilanym amunicją .22LR. Więcej informacji na oficjalnej stronie producenta.

Współpraca reklamowa: Oficjlanym dystrybutorem Christensen Arms w Polsce jest sklep Kolba.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Faxon Firearms, czyli broń od spółki córki dużego amerykańskiego producenta uzbrojenia

Kto chciałby przekuć swoje hobby w intratny biznes? Na to pytanie twierdząco odpowiedzieli bracia Faxton, Bob i Barry – zapaleni strzelcy i właściciele Faxon Machining.…

Christensen Arms prezentuje Modern Carbon Rifle

Christensen Arms prezentuje kolejną tegoroczną nowość, którą stanowi karabin powtarzalny Modern Carbon Rifle. Konstrukcja, w której w szerokim stopniu wykorzystano włókno węglowe, dostępna…

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Dodaj komentarz

X