Rewolwery
Boczny zapłon
Pierwsze pozycje ze styczniowej dostawy – która dotrzeć powinna jeszcze w tym tygodniu – to rewolwery Super Wrangler w dwóch wykończeniach (.22 LR; 2032, 2034). Klasyczna konstrukcja z mechanizmem pojedynczego działania oraz drugi bębenek na amunicję .22 WMR – unikalna kombinacja dla entuzjastów prawdziwie amerykańskiej broni.
Zdjęcia: Ruger, Marlin, RP ARMS
Trzecim i zarazem ostatnim rewolerem .22 LR na liście jest nietuzinkowy GP100 (1757). Oferowany zazwyczaj w kalibrze .357 Magnum, dostępny także w taniej amunicji do sportu i rekreacji. Mechanizm z samonapinaniem, 5,5-calowa lufa, regulowane przyrządy – czy to „ostateczny rewolwer” .22 LR? Tak czy inaczej, nie sposób odmówić mu wdzięku.
Centralny zapłon
Wśród rewolwerów znajdą się stworzone stricte z myślą o skrytym noszeniu modele LCR (.38 SPL +P, 5418; .357 MAG, 5450). Wytrzymała, monolityczna konstrukcja, zakryty kurek oraz kontrastująca światłowodowa muszka – rasowa broń CCW.
Wymieniając dalej „wzwyż” rozmiarów ram – następny na liście jest SP101 w wersji z 4,2-calową lufą. Połączenie mniejszej ramy z praktycznej długości lufą tworzy balans pomiędzy wygodą przenoszenia a funkcjonalnością.
W dostawie znajdzie się kilka modeli klasycznego GP100 w lubianej przez wielu postaci z 6-calową lufą – a właściwie to trzech postaciach. (.357 Mag; 1773, 1704, 1707).
Dla tych, co szukają prawdziwie praktycznego rewolweru w tym kalibrze, RP ARMS sprowadza model GP100 w konfiguracji z kontrastującymi przyrządami, 4,2 calową lufą, lżejszym rękawem lufy oraz drewnianym chwytem Hogue o typowo sportowym kroju (1755). Nowoczesne wcielenie idei „Combat Magnum”.
Jeśli jednak pojawiła się chęć nabycia czegoś naprawdę dużego, to stany magazynowe RP ARMS zostają uzupełnione o modele Super Redhawk (.44 Rem Mag, 5501; 454 Casull, 5505).
Pistolety
Boczny zapłon – MK IV dla każdego
W styczniowej dostawie znajduje się 11 modeli pistoletów MK IV oraz MKIV 22/45. Dla fanów klasyki znajdzie się kultowy już Standard (40105), tarczowy MK IV 22/45 (40107) oraz limitowany MK IV 22/45 Collector’s Series (40192).
Dla strzelców z „taktycznym” zacięciem w dostawie znajdą się cztery modele wyposażone w szyny pod optykę, oświetlenie/laser oraz gwint dla urządzeń wylotowych (40190, 40149, 40181, 40150).
W katalogu pistoletów MK IV, Ruger przygotował coś także dla strzelców, którzy nudzą się typowo utylitarnym wykończeniem. Mowa tu o sportowych modelach MK IV 22/45 Lite (43910, 43915, 43916, 43932).
Centralny Zapłon
Wpierw małe pistolety do skrytego przenoszenia – mieszczący się na dłoni LCP (.380 ACP, 3701) oraz nieco większy Security-380 (.380 ACP, 3839).
Następnie klasyka – SR1911. Kultowa „czterdziestka-piątka” (.45 ACP, 6700) oraz dwie lżejsze odmiany z aluminiowym szkieletem (.45 ACP, 6792; 9 mm x 19 Para, 6794).
Pora na coś specjalnego, czyli Ruger-5.7 zasilany lekką amunicją o wysokiej prędkości wylotowej 5,7 mm x 28 NATO. Zgadza się – tej z FN P90. Niezły pistolet do wyróżnienia się na strzelnicy, o ile znajdzie się amunicję.
Karabiny powtarzalne - czterotakty
Boczny zapłon
Ruger słynie z bogatej oferty sztucerów. Oprócz nich, w katalogu znajdują się także karabinki powtarzalne zasilane tanią amunicją bocznego zapłonu .22 LR– klasyczne, rekreacyjne oraz sportowe. Takie też znajdują się na styczniowej liście.
Dla entuzjastów połączenia stali i drewna, American Rimfire Wood Stock (8329).
Dla tych, którzy zdecydowanie preferują bezobsługowy polimer – dwie odmiany w czarnej osadzie z 18 lub 22-calową lufą (8305, 8301).
Typowo sportową pozycją na liście jest Precision Rimfire. Regulowana kolba, łoże M-LOK, wydatna gałka zamka – być może czas zacząć „bocznozapłonowy” PRS?
Centralny zapłon
Do oferty sztucerów trafiają karabiny systemu Mark 77 w rzadko spotykanych w tej klasie kalibrach.
Pierwszy z nich to klasyczny 77/22 w drewnie, zasilanym amunicją centralnego zapłonu .22 Hornet (7225).
Kolejne dwa to modele 77/357 w syntetycznych osadach, zasilane rewolwerową amunicją .357 Magnum (7420, 7421).
W dostawie Rugera nie może zabraknąć karabinów American drugiej generacji, stanowiących trzon oferty w tej kategorii. Na stan sklepu lada chwila zawitają modele:
- Predator – długolufowe modele w wersji .223 Rem (46939) oraz .30-06 Sprg (46943).
- Prairie – modele ze standardową lufą długości 20 cali w charakterystycznym wykończeniu – .223 Rem (46974) oraz .308 Win (46972).
Oprócz „Amerykanów”, wśród karabinów zasilanych amunicją centralnego zapłonu znajdzie się klasyczny Ruger Hawkeye Hunter, klasyczny sztucer klasy premium (.308 Win, 57107). W zestawie z szyną Picatinny, dzięki czemu montaż optyki staje się prostszy.
Na koniec karabinów powtarzalnych – dwa modele Ruger Precision Rifle, stworzonych z myślą o długodystansowym strzelectwie. Stany magazynowe uzupełnione zostaną o wersje .308 Win (18106) oraz .338 Lapua (19096) w wykończeniu Smoked Bronze.
Karabinki samopowtarzalne
W styczniu „na półki” RP ARMS trafi kilka ciekawych modeli karabinka sportowego .22 LR 10/22. Wśród nich – nowe modele podstawowe o specjalnych cechach, o których dowiecie się w artykule Ruger 10/22 w nowej odsłonie – jeszcze lepszy nieśmiertelny klasyk:
- 32000,
- 32002,
- 32006,
Jeśli podoba Ci się system 10/22, ale daleko stronisz od klasycznych konfiguracji, w dostawie znajdą się również modele z lufami w rękawie z włókna węglowego, wyróżniające się charakterystycznymi osadami. Kbks-y typu „all-inclusive”.
- 31220,
- 31227.
Z kolei jeśli ktoś szuka „dzwudziestki-dwójki” naśladującej układem karabinek automatyczny, to limitowany model w osadzie ATI z rozkładaną kolbą powinien zostać wzięty pod uwagę (31176).
Karabiny dźwigniowe – „lewary”
Wśród lewarów Marlin znajdą się modele trzech różnych systemów w trzech różnych kalibrach:
- nowy 1894 Trapper 10 mm x 25 Auto (70453),
- 336 Traper w tradycyjnej dla myśliwskich lewarów wersji .30-30 Win (70906),
- 1895 SBL zasilany oczywiście pokaźną amunicją .45-70 Govt (70478).
Oferta dostępna ma być od połowy stycznia – dowiedz się więcej na oficjalnej stronie RP ARMS
Poznaj recenzje MILMAG
Zastanawiasz się nad którąś z konstrukcji Rugera? Zapoznaj się z recenzjami wybranych modeli:
Ruger RXM — czy pokona swój pierwowzór?
W strzelaniu taktyczno-obronno-dynamicznym się sprawdzi. W noszeniu na co dzień — tak jak pierwowzór — będzie idealny. Jak będzie z długowiecznością i awaryjnością tej konstrukcji? Podejrzewam, że dobrze. Zwłaszcza że żaden z nas nie wystrzeliwuje dziesiątek tysięcy sztuk amunicji rocznie. Dlaczego jest lepszy od Glocka? Modułowość, przyrządy celownicze, estetyka i cena. Poprawiono to, o co Gastona strzelcy prosili, aż do jego ostatnich dni. I tak trza żyć. I dużo strzelać.

Zdjęcia: Bartosz Szymonik, Anna Mielczarek; MILMAG
GP100 – armata od Rugera w .357 Magnum
Jeśli jeszcze nie masz nowoczesnego rewolweru – to go po prostu kup. Ruger będzie dobrym wyborem. Jest trochę tańszy od konkurencji, a nie ustępuje jej w jakości, kulturze pracy i wykonaniu. Czy akurat 6-calowa lufa? Niekoniecznie – to już zależy tylko od Twojego własnego poczucia estetyki. Mnie najbardziej do gustu przypadły rewolwery z najkrótszymi lufami (około 2-3 cale) i te monstrualnie długie – 6 i więcej cali.
Ruger 10/22 Carbine – zabawa dla całej rodziny
Korzystając wyłącznie z tych karabinków, bez problemu uzbroimy rekreacyjnie – a również sportowo – całą rodzinę i będziemy mogli bawić się w naprawdę szeroki wachlarz strzelań. Mamy do dyspozycji karabinki z krótkimi i długimi lufami, przysposobione do montażu tłumików, dwójnogów, wszelkiej maści optoelektronicznych przyrządów celowniczych lub wyposażone kilka rodzajów przyrządów mechanicznych. Nie sięgając nawet po akcesoria firm drugich, możemy uczyć się strzelać na wiele sposobów. Co ważne – zwłaszcza w odniesieniu do serii 10/22 – czas trwania tej broni na rynku i jej popularność jest tak ogromna, że sposoby modyfikacji i tuningowania broni ograniczone są jedynie przez wyobraźnię właściciela.

Ruger Mk IV 22LR – o odmianie Target ale nie tylko
Pistolety te są obecnie bajecznie łatwe w eksploatacji, serwisowaniu i utrzymywaniu we właściwym technicznym stanie, a przy tym porządnie wykonane i z dobrych jakościowo komponentów. Są też – co potwierdza kilkudziesięcioletnia historia produkcji bez wielkich zmian konstrukcyjnych – niezawodne, a co widać na tarczach: celne. Te wszystkie cechy w połączeniu z niezbyt wygórowaną ceną sprawią, że Ruger Mk IV jest bronią dla każdego. Dogada się z nim klasyczny strzelec sportowy, strzelający tylko konkurencje olimpijskie, strzelec dynamiczny z taktycznym zacięciem oraz osoba, która nie pasuje do żadnej z powyższych kategorii: ktoś, kto strzela dlatego, że po prostu lubi.

Współpraca reklamowa

