Mnogość modeli, dystrybutorzy, OEM i współprace
Nie znam człowieka, który byłby w stanie wymienić wszystkich producentów strzelb na świecie i wskazać wszystkie marki, dla których te strzelby były wykonywane. No właśnie – w wielu przypadkach jedna fabryka potrafiła robić ten sam model dla kilku marek, niekiedy z minimalnymi różnicami. Dlatego też na rynku znaleźć można używane strzelby dawno nieistniejących już marek, które bardzo przypominają pewne klasyki. Bierze się to stąd, że niektóre marki potrzebują w swojej ofercie broni danego rodzaju, ale nie posiadają kompetencji do produkcji takowej. Opracowanie od podstaw to ogromne przedsięwzięcie, pochłaniające czas, pieniądze i moce przerobowe. Prościej jest zdefiniować pewny zestaw pożądanych cech i zwrócić się do jednego ze sprawdzonych producentów, który – być może – wyprodukuje strzelby z innym logiem.
Oczywiście praktyka ta nie dotyczy tylko strzelb czy broni palnej ogółem – to normalna rzecz w prowadzeniu działalności.
W szóstej części cyklu o ofercie Atena Gun przyjrzymy się bliżej wybranym strzelbom, które w szczególności przykuły moją uwagę. Są to dawno nieprodukowane modele, za którymi stoją interesujące historie. Bardzo prawdopodobnym jest, że niektóre z nich będą całkowitą nowością dla niejednego Czytelnika.
Strzelba samopowtarzalna Kettner 12/70
Na pierwszy rzut oka, kolejna myśliwska strzelba samopowtarzalna. Ładna oksyda, drewno i grawer z motywem psa tropiącego ptactwo. Identyfikację rasy pozostawiam już kynologom. Czym jest jednak Kettner?
Zdjęcia: Atena Gun
Jak podają ogólnodostępne źródła, Kettner, a dokładniej Eduard Kettner, była jedną z najstarszych firm handlowych w Europie, specjalizującą się w broni myśliwskiej oraz wyposażeniu o tym samym przeznaczeniu. Firma sama w sobie nie zajmowała się produkcją broni, a jedynie oferowała wyroby innych producentów pod swoją marką. Jaka fabryka wypuściła zatem tą strzelbę?
Identyfikacja nie była taka łatwa. Kluczowy okazał się kształt komory zamkowej. Łagodny zaokrąglenie początku komory zamkowej, grawerunek znajdujący się w wysmuklonej części komory zamkowej (wzdłuż drogi zamka jest szersza) i łukowe zagięcie zaraz nad językiem spustowym.
Bardzo prawdopodobnym jest, że strzelba ta wyszła z fabryki Franchi. Komora zamkowa swoją geometrią jest w zasadzie identyczna z modelem 48 AL. Okazuje się, że z pozoru strzelba no-name może być włoskim klasykiem. Strzelba Kettner 12/70 widnieje w cenie 1 200 zł.
Strzelba Franchi 48 AL, dostępna niegdyś na stanie sklepu
Cobra 12/76 – strzelba zagadka
Cobra 12/76 – nie mówi to zbyt wiele. Nie mniej jednak obeznani z rynkiem strzelb zauważą uderzające podobieństwo do wciąż produkowanej rodziny.
Ponownie do identyfikacji posłuży komora zamkowa. Ta wraz zespołem ruchomym jest tożsama z komorami strzelb FABARM, które – oczywiście w nieco zmienionej formie – dostępne są po dziś dzień na rynku i stoją na podium jednych z najlepszych na świecie. Mowa tutaj o linii SDASS, która od dekad znana jest polskim strzelcom. Strzelby te, które trafiały m.in. do Policji przez niemieckiego producenta, występowały pod różnymi nazwami. W wykazie uzbrojenia KGP znaleźć można m.in. słynne Imperatory.
Widniejąca na stronie Atena Gun strzelba Cobra cechuje się w zasadzie identyczną komorą zamkową oraz zespołem ruchomym. Bardzo możliwe, że jest właśnie strzelba FABARM produkowana dla innej firmy, być może tego samego niemieckiego dystrybutora.
W wielu strzelbach, wierzch komory zamkowej łagodnie przechodzi kształtem w początek chwytu pistoletowego – w przypadku strzelb FABARM występuje bardziej nagła, stroma geometria, nadająca komorze charakterystyczną sylwetkę.
Co ciekawe, konfiguracja strzelby Cobra odpowiada swoją konfiguracją jednej ze strzelb Heckler & Koch FP6 – przez pewien czas niemiecki producent oferował strzelby FABARM pod własną marką. Strzelba Cobra widnieje w cenie 2 950 zł i stanowi przykład typowo bojowej „pompki” z późnych lat 1990./wczesnych lat 2000.
Manufrance, czyli francuska 870-tka?
Manufrance z Atena Gun to najprawdopodobniej strzelba Rapid produkowana przez Manufacture Française d’Armes et Cycles de Saint-Etienne, w skrócie – Manufrance.
Jak podają źródła, strzelby Rapid opierały się konstrukcyjnie na rozwiązaniach Remington 870. Ta udana amerykańska strzelba stanowiła wzór dla niezliczonych modeli produkowanych w różnych zakątkach świata.
Rapid dystrybuowana była także w USA i występowała pod markami Colt, Stoeger, Harrington & Richardson, Marlin i Kodiak. Oprócz tego, trafiała do różnych miejsc w Europie – podobno także jej wschodniej części.
Rapid używana miała być jako wytrych balistyczny przez sam GIGN, ale z czasem przegrała na rzecz strzelby Browning BPS, co stanowić miało „gwóźdź do jej trumny”. Produkcja odbywać się miała od 1958 do 1980 roku.
Typowo myśliwski, długolufowy wariant Manufrance widnieje na stronie Atena Gun w cenie 1 700 zł.
Smith & Wesson 916A – niepopularne „pompki” producenta rewolwerów
Smith & Wesson 916 to interesująca, aczkolwiek nie do końca udana rodzina strzelb. Na stronie Atena Gun widnieje model 916A, będący strzelbom „przeciwzamieszkową”.
Skąd wzięły się strzelby 916? Niedaleko siedziby S&W funkcjonował inny producent – Noble Manufacturing. Ten produkował strzelby pump-action własnego projektu pod oznaczeniem Model 60. Produkowane od 1946 do 1971 roku, nie były udanym projektem. Były to tańsze od konkurencji konstrukcje, które trapione były przez różnego rodzaju problemy. Tak przynajmniej twierdzi Internet. Po upadku Noble Manufacturing, patenty oraz produkcję przejął Smith & Wesson. I tak jak w przypadku poprzednika, strzelby niestety nie okazały się sukcesem. Produkcje zakończono w 1980, a ich miejsce w katalogu zajął model 3000, produkowany przez… japońską fabrykę Howa. Ten model przywrócił strzeblom syngowanym znakiem S&W dobre imię.
W dniu dzisiejszym, 916-tka stanowi element bardziej niszowej części historii S&W, będąc interesującym obiektem dla kolekcjonerów broni tej marki. Strzelba Smith & Wesson 916A widnieje na stronie Atena Gun w cenie 4 850 zł.
Konstrukcje z ciekawą historią na wyciągnięcie ręki
Za z pozoru prostymi strzelbami kryją się interesujące historie. Dotyczy to także wielu innych konstrukcji z oferty Atena Gun. Edycje specjalne, produkcje licencyjne, klasyki sygnowane markami dystrybutorów – jeśli nie interesują cię nowinki, a pałasz entuzjazmem do wszelkiego rodzaju odstępstw i osobliwych konstrukcji, warto zajrzeć do Atena Gun. Aczkolwiek nie jest to jedyny powód – prezentowane strzelby, choć mające już „na karku” kilkadziesiąt lat, to wciąż praktyczne narzędzia. No może oprócz S&W 916A, do którego z praktycznego punktu widzenia należy mieć odrobinę dystansu.
Tak czy inaczej, sklepy pokroju Atena Gun pełne są interesującej i przystępnej cenowo broni, która służyć może zarówno za conversation piece, jak i praktyczne narzędzie na zawody.
Kraków (+48) 881 742 882
Warszawa (+48) 792 104 025
ajsco@interia.pl
Współpraca reklamowa
