Steel Hog – cywilnie, ale praktycznie
Czego spodziewać się można po Steel Hog? Katalog obejmuje plecaki, torby oraz nerki do codziennych zadań w terenie i w mieście – zwłaszcza jeśli użytkownikowi zależy na mało wojskowym wyglądzie. Projekty wykonane ze sprawdzonej tkaniny CODURA NYCO cechują się licznymi rozwiązaniami, które ułatwiają sprawne i zorganizowane przenoszenie codziennie wykorzystywanego ekwipunku.
Zdjęcia: Michał Ihnatów, MILMAG
Co w ofercie?
W skład oferty wchodzą obecnie plecaki Kaiken (18 l), Dagger (25 l), torby Claymore (7 l) i Poleaxe (18 l) oraz nerka Bastard. Wszystkie z nich cechują się bardziej miejskim/sportowym, aniżeli wojskowym wyglądem, choć wcale nie brakuje im wojskowego pragmatyzmu i nie odstępują funkcjonalnością „taktycznym” odpowiednikom.
Steel Hog z ciekawą kolorystyką
Na wyróżnienie zasługuje kolorystyka stosowana przez Steel Hog. Oprócz uniwersalnego czarnego czy grafitowego, produkty oferowane są w typowo „leśnych” odcieniach zieleni (Olive) i beżu (Coyote), ale także w zdecydowanie przyjemniejszych, wręcz jesiennych kolorach: pomarańczowym (Ginger) oraz w interesującej czerwieni, wpadającej w bordo (której jeszcze nie ma w katalogu). Świetna alternatywa dla powszechnie stosowanych kolorów. Z przyjemnością zobaczyłbym w katalogu także jakiś przyjemny odcień żółtego, np. mango czy miodowy. Ta paleta barw jest doskonałym sposobem na wyrwanie się z najczęściej spotykanych rozwiązań, jednocześnie wciąż pozostając w zakresie barw występujących w polskich lasach.
Dla kogo?
Marka Steel Hog powinna zainteresować tych, którzy poszukują wyposażenia o cywilnym wydźwięku bez kompromisu funkcjonalności. Zamiast czarnego plecaka obszytego taśmami MOLLE/PALS zdobyć można coś równie praktycznego, ale w zdecydowanie mniej „groźnym” stylu i w zdecydowanie przyjemniejszej dla oka kolorystyce.
