Stanowi ona kolejny krok w linii rozwojowej znanej i szeroko używanej w polskim wojsku rodziny R-450C. Nowa radiostacja w pełni zachowuje cechy swojego poprzednika w zakresie pracy w paśmie 225–400 MHz z wykorzystaniem autorskich waveformów Transbitu (m.in. MultiChannel CSMA, TDMA, CSMA-FH), pracujących w odpornych, samoorganizujących się sieciach kratowych MESH/MANET. Co za tym idzie, jest ona w pełni kompatybilna z radiostacjami R-450C-01 wdrożonymi już w Siłach Zbrojnych RP, między innymi w programie brzegowych systemów rakietowych NSM, zestawach przeciwlotniczych Pilica/Pilica+ czy wozach dowodzenia. Urządzenia te znalazły również zastosowanie w realizowanych obecnie nowych programach budowy systemów przeciwlotniczych Narew i San.
Widoczny na boku radiostacji czarny blok stanowi w pełni niezależnego kanału radiowego do współpracy z radiostacjami firmy L3Harris / Zdjęcia: Przemysław Gurgurewicz, MILMAG
Nowością w radiostacji R-452C-01 jest dodanie drugiego, w pełni niezależnego kanału radiowego, obsługującego szerszy zakres częstotliwości (225–450 MHz, 698–970 MHz i 1250–2600 MHz) oraz zintegrowanego z modułem obsługującym waveform TSM™. Jego wprowadzenie umożliwia bezpośrednią współpracę i wymianę danych m.in. z eksploatowanymi w Wojsku Polskim i siłach sojuszniczych NATO radiostacjami firmy L3Harris z rodziny Falcon IV (AN/PRC-158, AN/PRC-163 i AN/PRC-167). W efekcie możliwe staje się łączenie sieci opartych na oprogramowaniu (waveformach) Transbitu z sieciami koalicyjnymi w ramach jednej platformy radiowej. Takie rozwiązanie umożliwia współpracę pomiędzy systemami różnych producentów użytkowanymi w Wojsku Polskim, tym samym zwiększając interoperacyjność z istniejącymi wojskowymi sieciami radiowymi (Radiostacje L3Harris dla Wojska Polskiego za 1 mld zł?).
Wprowadzenie drugiego kanału radiowego nastąpiło poprzez dodanie dodatkowego modułu elektronicznego. Oba kanały mogą pracować jednocześnie, co pozwala na połączenie w ramach jednej platformy sieci wykorzystujących waveformy Transbitu z sieciami opartymi na TSM™. W ten sposób firma Transbit wychodzi naprzeciw potrzebie integracji systemów łączności opartych na urządzeniach różnych producentów. Firma zapowiada również dalszy rozwój tej rodziny urządzeń. Zakłada się zastosowanie w nich konstrukcji modułowej, umożliwiającej wprowadzanie modułów elektronicznych przeznaczonych do współpracy z różnymi klasami urządzeń łączności, w zależności od zapotrzebowania odbiorcy. Nowa konstrukcja jest zapowiadana na III kwartał 2027 roku.
Czytaj także:
- MSPO 2026: L3Harris i OBR CTM podpisują porozumienie o produkcji systemów łączności taktycznej w Polsce
- Pierwsze umowy w ramach programu SAFE na sprzęt dla Wojska Polskiego podpisane
- Radiolinie z serii R-460A od Transbit
- System Łączności Transbit dla Tarczy Wschód: Stacjonarno-Mobilny Węzeł Łączności
- Łączność z Transbitu – suwerenność technologiczna w wojsku



