Jean-Brice Dumont, wiceprezes Airbus Defence and Space ds. systemów lotniczych przedstawił m.in. wyniki prób tankowania w locie bezzałogowców. Z prób prowadzonych przez Airbusa Defence and Space z wykorzystaniem bezzałogowców doświadczalnych i samolotu A330 MRTT wynika, że najefektywniejszym sposobem uzupełniania paliwa w locie przez bezzałogowce jest sztywna sonda do tankowania. Zadaniem bezzałogowca jest jedynie utrzymać stałe położenie za samolotem tankującym, a za skuteczność połączenia z cysterna i za proces tankowania odpowiada operator sztywne sondy. Obecnie taki system został wyposażony w pewne elementy automatyzacji (A3R), a docelowo ma być zautomatyzowany całkowicie (A4R). Próby w tym zakresie trwają od 2022.
UCCA Valkyrie i Ravenstorm
Kolejnym programem bezzałogowym, o postępach którego informował Jean-Brice Dumont był system UCCA (Uncrewed Collaborative Combat Aircraft). W ramach tego programu Airbus Defence and Space rozwija systemy autonomiczne, które będą wspierać działania samolotów Eurofighter. Mają one zwielokrotnić ich możliwości bojowe. Mają zapewnić możliwość skalowalnego zwiększania liczebności bojowych statków powietrznych, zwiększyć przeżywalność pilotów platform załogowych i zapewnić elastyczność zwiększającą efektywność realizowanych zadań.

UCCA U740 Valkyrie powstał na bazie bezzałogowca Kratos
Jednym z takich bezzałogowców współpracujących z samolotami Eurofighter ma być U740 Valkyrie. Bezzałogowiec ten ma być niskokosztowym rozwiązaniem bazującym na rozwiązaniach opracowanych w USA. Valkyrie ma współpracować z Eurofighterami wykorzystując opracowany przez Airbusa system misji MARS (Multiplatform Autonomous Reconfigurable and Secure).
Zasięg Valkyrie ma wynosić 5400 km. Bezzałogowiec ma osiągać maksymalnie liczbę Macha 0,85, a podczas przelotu 0,72. Masa startowa ma wynosić 2,7 t, z czego 0,6 t stanowi masa użyteczna ładunku przenoszonego we wnętrzu bezzałogowca. System jest opracowywany dla niemieckiej Luftwaffe, która ma otrzymać pierwsze Valkyrie w 2029.
Innym rozwiązaniem opracowywanym w ramach programu UCCA jest U760 Ravenstorm – bezzałogowiec, który ma zapewnić niezależne możliwości europejskie w zakresie samolotów bezzałogowych współpracujących z platformami załogowymi. Zarządzanie bezzałogowcem będzie również wykorzystywało system MARS opracowany przez Airbusa. Zasięg Ravenstorma ma wynosić ponad 900 km. Bezzałogowiec będzie latał z prędkościami okołodźwiękowymi, a przy masie startowej wynoszącej 6 t, będzie dysponował masą użyteczna wynoszącą ponad 0,5 t – dotyczy to ładunku przenoszonego we wnętrzu bezzałogowca.

Bezzałogowiec UCCA U760 Ravenstorm
Ravenstorm będzie współpracował z Eurofighterami w misjach walki powietrznej, atakowania celów naziemnych i walki elektronicznej. Pierwsze egzemplarze seryjne mają być gotowe w 2032.
Antydronowy Bird of Prey
Zaprezentowano również system antydronowy U680 Bird of Prey. System zakłada wykorzystanie niskokosztowych bezzałogowców przechwytujących (interceptorów) wielokrotnego użytku do odpierania zmasowanych ataków amunicji krążącej. System został sklasyfikowany jako system średniego zasięgu i ma być wykorzystywany do zwalczania bezzałogowców o masie od 150 do 600 km operujących na wysokościach do ok. 5000 m.
System zakłada wielokrotne wykorzystanie bezzałogowców przechwytujących, co ma obniżyć koszty zwalczania w porównaniu z systemami wykorzystującymi interceptory jednokrotnego użytku. Dodatkowo, masowa produkcja bezzałogowców przechwytujących i efektorów ma obniżyć koszty jednostkowe.

Odpalenie pocisku rakietowego podczas prób bezzałogowca systemu U680 Bird of Prey
W celu zwiększenia efektywności, autonomiczności i bezpieczeństwa system będzie wspomagany przez sztuczną inteligencję. Bezzałogowce przechwytujące będą działały całkowicie autonomicznie – same będą prowadziły wyszukiwanie, śledzenie i neutralizację celów. W systemie możliwe jest wprowadzenie do pętli decyzyjnej człowieka, który może autoryzować przechwycenie i zniszczenie wrogiego bezzałogowca. Bird of Prey można łatwo zintegrować z systemami obrony powietrznej NATO.
Co nowego u Eurodrone'a
Podczas konferencji prasowej Jean-Brice Dumont omówił również postępy w programie bezzałogowca Eurodrone – realizowanego wspólnie przez Niemcy, Francję, Włochy i Hiszpanię. Dumont przyznał, że jego opracowanie trwał długo, jednak jak zaznaczył, niedawno program otrzymał nowy impuls. Stało się tak dzięki podpisaniu przez Kawasaki Heavy Industries oraz Airbus Defence and Space listu intencyjnego (MoU) w sprawie analizy możliwości wspólnej pracy nad japońskim wariantem tego bezzałogowego statku powietrznego klasy MALE (średniego pułapu i dużej długotrwałości lotu), przystosowanego do zwalczania okrętów podwodnych.

Eurodrone europejski bezzałogowiec klasy MALE / Zdjęcia i ilustracje: Airbus Defence and Space
Jean-Brice Dumont został zapytany o powód wykorzystania w bezzałogowcu Eurodrone dwóch silników turbośmigłowych. Według wiceprezesa Airbusa Defence and Space w przypadku bezzałogowców klasy MALE napędzanych jednym silnikiem to właśnie awarie jednostki napędowej były najczęstszą przyczyną ich utraty. Dwa silniki stanowią element systemu bezpieczeństwa. Stwierdził również, że w przypadku, gdy zależy nam na zwiększeniu długotrwałości lotu w fazie przelotu do rejonu patrolowania jeden z silników można wyłączyć, co pozwala zaoszczędzić paliwo i wydłużyć czas trwania misji.
Czytaj także:
