W piątek, 28 sierpnia 2026, Agencja Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej opublikowała informację z uruchomienia postępowania przetargowego na dostawę dwóch typów flar antyrakietowych (celów pozornych) dla samolotów wielozadaniowych Lockheed Martin F-35A Husarz. Postępowanie było prowadzone procedurą konkurencyjną ograniczoną od 20 marca br.
Zdjęcie: USAF
Termin składania wniosków o udział w przetargu minął 28 sierpnia (wydłużony z 24 kwietnia). Jak czytamy w uzasadnieniu, do tego terminu nie złożono żadnej oferty na udzielenie zamówienia publicznego na okres 72 miesięcy (6 lat), w związku z czym zamawiający zgodnie z dyspozycją art. 255 pkt 1 ustawy Prawo zamówień publicznych, unieważnił przetarg.
Przedmiotem zamówienia miała być dostawa dwóch typów flar do F-35: MJU-61A/B wraz z pironabojami CCU-145/A oraz MJU-76/B wraz z pironabojami CCU-145/A.
Flary MJU-61A/B i MJU-76/B są przeznaczone do mylenia wrogich pocisków rakietowych krótkiego zasięgu kierowanych na podczerwień (Flare Infrared Countermeasures) i są kompletowane z nabojami prochowymi do dipoli CCU-145/A.
Flary tego typu muszą zapewniać techniczną możliwość wykorzystania na samolotach F-35, co powinno być potwierdzone poprzez dopuszczenie do eksploatacji na podstawie obowiązującej dokumentacji technicznej samolotu Air Force Tactics, Techniques and Procedures AFTTP 3-1.F35AB Advanced samolotu F-35A.
Miała to być druga partia flar antyrakietowych dla polskich F-35A. Pierwsza partia 96 flar MJU-68/B została zamówiona wraz z samolotami, a umowa produkcyjna w ich sprawie została zawarta 18 marca 2024, przy cenie jednostkowej ok. 1500 USD. Dostawcami flar dla Departamentu Obrony USA były spółki BAE Systems Information and Electronic System Integration Inc. oraz Chemring Australia (Flary antyrakietowe dla australijskich F-35A).
Tymczasem unieważnienie przetargu zbiegło się z przylotem do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku-Buczku kolejnych pięciu egzemplarzy F-35A Husarz, które dołączyły do pierwszych trzech już stacjonujących w kraju od 22 maja br.
